Sorki, że tak rzadko piszę na tym journal'u, ponieważ nic w moim życiu się narazie nie dzieje albo mi się nie chce xD...
A więc...
07 grudnia pojechałam na klasową wycieczkę do Koszalina na film "2012" w galerii "FORUM". Jak tam dojechaliśmy, mieliśmy jeszcze godzinę, na pochodzenie po sklepach. Oczywiście najpierw poszłam do empiku. pokupowałam sobie pare rzeczy(tak dokładniej mangę, ołówek i gumkę ), ale strasznie zainteresował mnie 90 kartkowy zeszyt czysty na twardej okładce. Chciałam go kupić, ale kosztował ok. 15 złoty(ZDZIERSTWO!Dx< ).
Pochodziłam jeszcze po sklepach z koleżankami, kupiłam jeszcze fajne kolczyki i pałeczki chińskie xD oraz zjadłam sobie B-smarta xD. A jeśli chodzi o film, był strasznie fajny(zwłaszcza te efekty specjalne xD ). Naprawdę polecam ten film.
Kolejnego dnia, w naszej szkole była akcja charetatywna "Dziewczynka z zapałkami", w którym sprzedawałam pop corn xD(na początku całkowicie go spaliłam, bo zapomniałam, jak się go używa xD, a potem poparzyłam swój palec *ałaaa* ). Zauważyłam, że obok stoiska z ciastami były fanty za 2 zł., więc sobie kupiłam jeden i wygrałam...GITARĘ xD. Jak to dostałam, byłam zszokowana xD. A teraz stoi gdzieś w moim pokoju i czeka, aż ja go wezmę, pogram sobie i wkurzę rodziców lub siostrę xD.
No dobra...ja już będę się żegnała z wami i niech bogowie śmierci będą z wami...(AMEN)









--
\mm/
--
-To jest Matt?
-Nie, to jest L.
-Jak to L?
-No L.
-No rzeczywiście, to jest L.
-Ale to jest Matt!
-To co mi mówisz, że L?!
-Bo tu jest L!
xD
--
\mm/
--
-To jest Matt?
-Nie, to jest L.
-Jak to L?
-No L.
-No rzeczywiście, to jest L.
-Ale to jest Matt!
-To co mi mówisz, że L?!
-Bo tu jest L!
xD
za fava^^
--
Meri Chrismas! *__*
and a happy new year? x_X
--
-To jest Matt?
-Nie, to jest L.
-Jak to L?
-No L.
-No rzeczywiście, to jest L.
-Ale to jest Matt!
-To co mi mówisz, że L?!
-Bo tu jest L!
xD
--
-To jest Matt?
-Nie, to jest L.
-Jak to L?
-No L.
-No rzeczywiście, to jest L.
-Ale to jest Matt!
-To co mi mówisz, że L?!
-Bo tu jest L!
xD
--
Capt: "Babies pee inside of you?!"
Stu-chan: "Um...yeah? They drink the fluids and urinate them back out..."
Capt: "Eeww...see this is why I couldn't be a Mommy..."
--
-To jest Matt?
-Nie, to jest L.
-Jak to L?
-No L.
-No rzeczywiście, to jest L.
-Ale to jest Matt!
-To co mi mówisz, że L?!
-Bo tu jest L!
xD
Poplatany opis o.O ocb? Pomylic Matta z L?? x)
--
\mm/
Boo wtedy znalazlam gdzies na stronie taki avatar 50x50 z Matt'em, a gdzies w rogu byl napis "L" i myslalam ze to L!xD
--
-To jest Matt?
-Nie, to jest L.
-Jak to L?
-No L.
-No rzeczywiście, to jest L.
-Ale to jest Matt!
-To co mi mówisz, że L?!
-Bo tu jest L!
xD
--
\mm/
--
-To jest Matt?
-Nie, to jest L.
-Jak to L?
-No L.
-No rzeczywiście, to jest L.
-Ale to jest Matt!
-To co mi mówisz, że L?!
-Bo tu jest L!
xD
--
This icon is from google.com; I do not own it.
Previous Page12345...Next Page